Poprzednia wersja

W kilku miejscowościach swojego okręgu wyborczego spędził tegoroczne Święto Niepodległości senator Andrzej Pająk. Już w przeddzień narodowego święta, w niedzielę 10 listopada 2013r. wziął udział w pierwszej andrychowskiej lekcji śpiewu pieśni patriotycznych zorganizowanej pod honorowym patronatem senatora w kościele parafialnym pw. Św. Macieja w Andrychowie. W poniedziałek 11 listopada Andrzej Pająk wziął udział w obchodach Święta w Zawoi, gdzie w centrum miejscowości pod pomnikiem zgromadzili się mieszkańcy. Senator wygłosił przemówienie okolicznościowe oraz złożył wiązankę kwiatów pod pomnikiem. Okazjonalne przemówienia wygłosił Wójt Gminy Zawoja Tadeusz Chowaniak oraz senator RP Andrzej Pająk. Jak co roku, obchody Narodowego Święta Niepodległości w Zawoi uświetniła miejscowa Gminna Orkiestra Dęta. Następnie senator udał się do pod wadowickiej gminy Spytkowie, gdzie w sołectwie Ryczów gościł na lokalnych obchodach Święta Niepodległości. W tym samym dniu w Kukowie w powiecie suskim został odsłonięty Pomnik Wdzięczności wszystkim poległym za Polskę, prześladowanym, wysiedlonym i wypędzonym ze swych ziem ojczystych. Także na tej uroczystości nie zabrakło Andrzeja Pająka, któremu idea upamiętnienia akcji wysiedleńczych w okolicach Suchej Beskidzkiej jest bardzo bliska. Uroczyście odsłonięty Pomnik Wdzięczności upamiętnia wszystkich mieszkańców z miejscowości wchodzących obecnie w skład gminy Stryszawa, którzy ucierpieli w wyniku ponad pięcioletniej niemieckiej okupacji. Wielu z nich w wyniku wysiedleń nie powróciło już nigdy w rodzinne strony, wielu z nich poniosło najcięższą ofiarę – straciło życie. Tragicznym wojennym wydarzeniem była operacja wysiedleńcza mieszkańców powiatu żywieckiego, która przeszła do historii pod nazwą „Aktion Saybusch”. W okresie od 22 września do 8 grudnia 1940 roku wysiedlono 15 tysięcy mieszkańców Żywiecczyzny. Po zakończeniu uroczystości w Kukowie senator wziął także udział w patriotycznej biesiadzie zorganizowanej przez Klub Gazety Polskiej w Trzebini.


*11 listopada 1918 r. Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową i naczelne dowództwo podległych jej wojsk polskich. Tego samego dnia Niemcy podpisały zawieszenie broni kończące I wojnę światową. Po ponad 120 latach Polska odzyskiwała niepodległość.
Sytuację polityczną w Warszawie zmieniło w sposób zasadniczy przybycie 10 listopada 1918 r. specjalnym pociągiem z Berlina uwolnionego z twierdzy magdeburskiej Józefa Piłsudskiego. Na Dworcu Głównym powitał go m.in. reprezentujący Radę Regencyjną książę Zdzisław Lubomirski.
Tuż po przybyciu do Warszawy Piłsudski odbył rozmowy z członkami Rady Regencyjnej. W ich wyniku zrezygnował z planowanego wyjazdu do Lublina, gdzie od trzech dni na wyzwolonych terenach działał Tymczasowy Rząd Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele. Rząd ten zresztą na wiadomość o jego powrocie z Magdeburga oddał mu się do dyspozycji. Przyjazd Piłsudskiego do Warszawy wywołał powszechny entuzjazm jej mieszkańców i tylko o jeden dzień wyprzedził wiadomość o tym, że w okolicach Compiegne delegacja rządu niemieckiego podpisała zawieszenie broni, które kończyło działania bojowe I wojny światowej. W tych dniach Polacy uświadomili sobie, że po latach niewoli odzyskali niepodległość. Atmosferę tej wyjątkowej chwili tak opisywał Jędrzej Moraczewski: „Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły kordony. Nie ma ich. Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne państwo! Na zawsze! Chaos? To nic. Będzie dobrze. Wszystko będzie, bo jesteśmy wolni od pijawek, złodziei, rabusiów, od czapki z bączkiem, będziemy sami sobą rządzili. (…) Kto tych krótkich dni nie przeżył, kto nie szalał z radości w tym czasie wraz z całym narodem, ten nie dozna w swym życiu najwyższej radości”. 11 listopada 1918 r. Rada Regencyjna „wobec grożącego niebezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego, dla ujednolicenia wszelkich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kraju” przekazała władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich, jej podległych, brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu. Piłsudski stał się rzeczywistym przywódcą tworzącego się państwa polskiego. Rząd lubelski rozwiązał się, Rada Regencyjna ustąpiła, a Polska Komisja Likwidacyjna zaakceptowała istniejącą sytuację. Sejm RP w 1937 r. uznał, że Święto Niepodległości obchodzone będzie 11 listopada „jako rocznica odzyskania przez naród polski niepodległego bytu państwowego i jako dzień po wsze czasy związany z wielkim imieniem Józefa Piłsudskiego, zwycięskiego wodza narodu w walkach o wolność ojczyzny”. Święto Niepodległości 11 listopada przywrócono ustawą Sejmu wybranego w czerwcu 1989 r.